Sprzedaż mieszkania

Sprzedaż mieszkania

Artykuły 11-06-2019

Sprzedaż mieszkania

Gdy przychodzi chwila, w której decydujemy się na zakup nowego domu, pojawiają się oczywiście pytania dotyczące sfinansowania pomysłu. Jeśli posiadamy mieszkanie, możemy je spieniężyć i w ten sposób uzyskać środki. Sprzedaż wydaje się czynnością prostą, ale przeglądając oferty rynkowe możemy napotkać wiele ogłoszeń, z których formy i treści warto wyciągnąć przydatne dla nas informacje podpowiadające jak przejść przez proces bezboleśnie uzyskując przy tym dobrą cenę i duże zainteresowanie ofertą.

 

Na początek powinniśmy wyartykułować co tak naprawdę za sprzedażą się kryje? Czy chcemy pozbyć się mieszkania natychmiastowo, czy potrzebujemy czasu na jego opuszczenie, kim jest kupujący, czy dysponuje gotówką od ręki (rzadkość), czy będzie potrzebował załatwić kredyt? Uświadomienie sobie naszych oczekiwań i oczekiwań kupca pozwoli zrozumieć cały proces i go zaplanować. Kolejnym krokiem jest rozpoznanie rynku. Bez niego nie będziemy w stanie oszacować wartości naszego mieszkania. Dogłębna analiza rynku mieszkaniowego pod kątem naszej nieruchomości to niezbędny proces. Dzięki uzyskanej wiedzy powinniśmy bez większych trudności ustalić widełki cenowe za metr kwadratowy mieszkania o naszym standardzie i lokalizacji.

 

5cffa25a31698-1.jpg 

 

Bez względu na to czy zdecydujemy się na pośrednictwo agencji czy postanowimy sprzedawać samemu, warto przygotować pakiet zdjęć i informacji. Analizując ogłoszenia rynkowe, bardzo często jakość i kompozycja zdjęć nie pozwala nam prawidłowo ocenić funkcji mieszkania. Jeśli jeszcze na domiar złego taka oferta nie posiada rysunku rzutu, trudno będzie zatrzymać się przy niej przez dłuższą chwilę, która powinna zachęcić potencjalnego kupca do działania. Nie popełniajmy tych błędów! Przygotujmy jak najlepszy rzut mieszkania, w formie przystępnej wizualnie, najlepiej w jakimś stopniu zwymiarowany. Możemy posłużyć się oficjalnymi dokumentami (projekty) lub po prostu spróbować go narysować. Opis techniczny powinien zawierać wszystkie dostępne powierzchnie, rodzaj wykorzystywanych mediów, informacje o płatnościach. Jeśli mieszkanie leży w atrakcyjnym miejscu – opiszcie go! Odległości do budynków użyteczności publicznej, parków, rekreacji, sklepów, komunikacji to świetna reklama mieszkania. Opis klatki schodowej także przybliża ofertę, można więc poświęcić mu parę słów i zdjęcie. Jeśli już jesteśmy przy zdjęciach mieszkania, powinniśmy uświadomić sobie, że ich jakość ma kluczowe znaczenie. Oczywiście przy wyborze agencji, tymi sprawami zajmą się jej pracownicy, ale wstępny pakiet to klucz marketingowy.

 

5cffa272d9a32-bez_nazwy-2.jpg

 

Na co zwracać uwagę przy fotografowaniu mieszkania? Zacznijmy od światła. Zorganizujmy sesję w dzień słoneczny, wykorzystajmy naturalny charakter ciepłych promieni, pomyślmy o tym w jakim wnętrzu sami chcielibyśmy spędzać czas. Kolejnym elementem to meble i przestrzeń. Zagracone wnętrza, nieuporządkowane, pełne chaosu, nie pomogą w ocenie walorów i atutów. Posprzątajmy zatem i wyczyśćmy wizualnie pomieszczenia by wyeksponować ich przestrzeń. Pozbądźmy się indywidualnych akcesoriów, nadającym wnętrzu indywidualnego rysu, zneutralizujmy najwięcej jak się da. Warto także dokonać drobnych napraw, które mogą zostać zauważone. Teraz pozostaje kwestia ustawienia aparatu, czyli sztuka kompozycji. Nie jest to oczywiście sprawa prosta, ale do naszych celów nie będziemy musieli studiować zasad estetyki i sztuki fotografii. Wystarczy, że zastosujemy się do kilku wskazówek: po pierwsze, w małych pomieszczeniach starajmy się używać szerokiego kąta bez przesady. Zaokrąglenia naturalnych linii będą budzić  nienaturalny odbiór, dlatego zachowanie krzywizn jest bardzo ważne. Z drugiej strony starajmy się pokazać jak najwięcej, ale z uwzględnieniem tego co w pomieszczeniu najważniejsze. Nie skupiajmy się na meblach, ale raczej na poczuciu przestrzeni. By wydobyć to najlepsze ujęcie, czasami wystarczy zmienić wysokość aparatu, podnieść go wyżej lub przykucnąć w czasie ekspozycji. To działa! Pokażmy wszystkie pomieszczenia, nie traktujmy jednych priorytetowo, a innych po macoszemu. W wielu przypadkach oraz nietypowego rozpIanowania warto zrobić kilka ujęć z różnych stron, tak by oglądający „przeczytał” układ.  

 

5cffa2808fc5b-kuchnia.jpg

 

Na koniec kwestia ekonomii pracy;) Zróbmy zawsze więcej ujęć niż nam się wydaje, że wystarczy. Lepiej coś odrzucić niż żałować, że brakuje najfajniejszego ujęcia. Ta zasada pozwoli nam na ułożenie zbioru zdjęć, których charakter będzie jednorodny. Pamiętajmy, że tak naprawdę bardziej staramy się pokazać duszę wnętrza niż surowe ściany. Wyobraźmy sobie – powtórzmy to jeszcze raz – jakich zdjęć oczekiwaliśmy byśmy, gdyby to nam przyszło szukać wymarzonego mieszkania.